займы онлайн на банковскую карту займ на карту онлайн займы онлайн на карту микрокредит онлайн займ на карту займы онлайн займ на карту быстро микрозаймы на банковскую карту экспресс займ на карту микрозайм онлайн на карту срочно круглосуточно займ онлайн на карту займы на карту онлайн взять займ срочно на карту микрозаймы в интернете займ онлайн

11 kwietnia 2012 16:49

niedoczytania: Latest post

Justyna Stasiowska – In YOUr mix (1) – CuT up LOVE

To na co się patrzy i czego się słucha miksuje się w mózgu w papkę. Odbiór jest procesem pożerania wszelkich tak zwanych wytworów kultury, choć trafniej byłoby nazwać je wydzielinami, ponieważ pojęcie to nie zakłada sztywnych granic. Proces ten może zostać usystematyzowany jak nauka dobrych manier przy stole. In YOUr mix nie chce być nauczycielem, ale wybrać to, co najsmaczniejsze i dzielić się tym. In YOUr mix wyciągnie niteczki, zawinie na widelcu. Przyrządzi dobre posiłki bez nazw, nie zważając na granice sztuk i będzie karmiło Was co jakiś czas. W dobie przesytu informacyjnego wygrzebie z torby cukierków te o najlepszym kolorze i smaku. Wskaże dalszą drogę ręką. Da ścieżkę, PLAYLIS-tę i z-LOOP-uje się.

Do pierwszego mixu rzucimy prawdziwą miłość. Miłość, która nie zna granic jednego ciała. Sprawimy, że problemy płci / gender / seksualności przestaną wychodzić na pierwszy plan. Najważniejsza stanie się osoba. Wyznaczymy punkt startowy od określenia pandrogynizmu i zakończymy na nim. Poprowadzona linia będzie w kształcie serca. Pandrogynizm – pozytywny androginizm / androgynizm pełen mocy (power) / polityczny androginizm/ cenny (precious) androginizm czyli zespolenie się dwóch tożsamości w jedno trzecie istnienie. Manifestacyjne hasła pandrogynizmu pochodzą od pary (teraz już jednej osoby) – Genesisa P-Orridge’a i Lady Jaye P-Orridge, którzy na przestrzeni lat podjęli się próby zespolenia w trzecią istotę. Nie były to tylko operacje plastyczne, aby mieć te same elementy ciała, ale również szereg innych zmian, by posiadać identyczne zachowanie/ gesty/ mimikę/ wspomnienia/ ubrania. On/a (czyli s/he) stworzyli siebie z powycinanych elementów i połączyli w trzecie istnienie. Trzeba wyciągnąć nitkę, która ujawni jak logicznym, romantycznym działaniem jest pandrogynia w przypadku Genesisa i Lady Jaye. Zaczniemy od początków, myślowo ideowych, które ich ukształtowały. Następnie przyjrzymy się jak oni kształtowali kulturę awangardową i skończymy na trumfie miłości.

Pandrogynia jest procesem pocięcia elementów tworzących tożsamość i połączenia w jedno. Genesis i Lady Jaye przeszli serie operacji plastycznych, które upodobniły ich do siebie. Nie są to granice prostej zmiany płci, czy stworzenia odmiennej. Proces miał na celu wspólną tożsamość – third mind. Oboje funkcjonowali pod mianem Breyer P-Orridge i każdy mówił o sobie poprzez „my”. Przemiana wychodziła od zewnętrznego wyglądu po gesty i zachowania aby skonstruować jedno istnienie. Gesty, zachowania, pamięć również uległy temu procesowi.

cut-up! Cut-up CUt-up! CUT- up! CUT- Up! PUT put – C U up cu tu pupu!!!! A nie jakieś smuty new age.

Zacznijmy od wycinania zanim przejdziemy do ciała. Od czego zaczęto cięcie i kto to zrobił warto wiedzieć. Na początek uznajmy, że wiemy o istnieniu Williama S. Burroughsa (patrz strzelba, ćpun, maszyna licząca) i Brion Gysina (patrz dream machine, pocięte obrazy, poezja). Jeżeli wiecie i nie chcecie czytać to przeskoczcie do następnego akapitu. Jeżeli nie chce się komuś poszukać w wyszukiwarce, to należy wyobrazić sobie dwie siły. Pierwszą jest Burroughs czyli młodzieniec z dobrego domu (jednego z najbogatszych). Perfekcyjnie wyuczony etykiety, wykształcony zajmujący się rozpracowywaniem systemu społecznego, który ustanowił jego istnienie na samym szczycie. Badał możliwości przez doświadczenie granic. Nie umiał się nigdy w nich trzymać i do dziś nie potrafi, bo nazwanie go ćpunem (junkie)/ pedałem (queer)/ pisarzem/ mordercą nie mówi nic naprawdę. Dlatego należy czytać książki napisane przez niego i o nim a nie tylko korzystać z wikipedii. Natomiast Brion Gysin jest postacią poety natchnionego, przywódcy, który zgłębiał się w stronę podświadomości/ innych stanów/ poprzednich wcieleń osiąganych dzięki powtarzalnym wzorom działającym niczym muzyka szamańska.

Jeżeli nie interesujemy się tymi dwoma postaciami to tylko stwierdźmy, że gdzieś pod falą wesołych hipisów, którzy wzięli od Ginsberga brodę, mit beatników i dużo ilość prochów (te dał Leary), znajdywało się ciemne podbrzusze. Nieustające badania nad środkami psychodelicznymi, seksualnością, które z wierzchu były utopijną wizją nowych objawień dla całej ludzkości miały drugą stronę – ktoś się uzależnił / zaćpał / stracił kontrolę/ przerobił sobie mózg na owsiankę. Trudno stwierdzić, które narkotyki służyły do walki z systemem, które do ucieczki, a które do podporządkowania. Jednak zabawa z substancjami chemicznymi była efektem badań nad uwarunkowaniami społeczno – politycznyni tworzącymi tożsamość jednostki. W czasach dobrobytu zaczęto skupiać się na tym jak system kształtuje człowieka. Nie jest to nagłe zjawisko, ale proces obecny jeszcze w czasach, gdy Ginsberg był wesołym komunistą (patrz student prawa chce ocalić wszystkich robotników /potem dzięki wschodniej religii chce ocalić duszę kapitalisty / przeszczepiona myśl komunistyczna jest w Stanach Zjednoczonych wizją nowej utopijnej rzeczywistości). Pisywał wtedy do Burroughs’a listy (drogi Williamie jak zmienić świadomość, drogi mój jak wyleczyć się z gejostwa). Robi się coraz gęściej więc wyciągamy nitkę z mrocznych, kotłujących się czasów, gdzie wszyscy się spotkali i zmiksowali w jedną papkę transformacji ciała i duszy.

System, polityka, tożsamość. System uzależnia od siebie człowieka przerabiając go na ćpuna. Trzeba rozpracować maszynę polityczną liczącą każdą jednostkę jako monetę. Przemyślenia i koncepcje Burroughsa istniały trochę wcześniej i funkcjonowały pod ruchami studenckimi, wolnościowymi stając się nieustającą świadomością niemożliwości uwolnienia się od systemu, dopóki nie potnie się siebie na kawałki. Nie można wyciągnąć esencji tylko przerobić siebie, przearanżować. Cut – up jest metodą, która została stworzona przez Gysina. Pociął gotowy tekst na kawałki i zaczął układać od nowa używając wszystkich możliwych kombinacji. Wspólnie tworzone cut – up przez duet Gysin/Burroughs pochłaniały każdy napotkany tekst, od gazety do ich własnych dzieł. Autorstwo nie należało do żadnego z nich dlatego duet nazwał siebie Third Mind – to była ucieczka od linearności, przewidywalności, przypadków. W momencie używania tej metody znika autorskie ja na rzecz trzeciej postaci, połączenia umysłów. Ten byt jest perfekcyjnym połączeniem osób tworzących cut-up .

Pierwsza ballada o Awangardowej Cioci Dobra Rada – Genesis P-Orridge „My life in cut-up czyli moje pocięte życie”

Genesis P – Orridge jest przeze mnie nazywany Awangardową Ciocią Dobra Rada ze względu na chęć uświęcenia jego postaci. Burroughs jest nazywany papieżem punków, Gysin uważany za duchowego przywódcę beatników. W akapicie następnym wyciągnę kawałki biografii i działań Genesisa aby pokazać, że był wszędzie i robił wszystko. Wykreował siebie na postać łączącą nauczyciela, bibliotekarza, storytellera, który z chęcią udzieli odpowiedzi na każde pytanie , a w między czasie zaproponuje Ci herbatę -> Awangardowa Ciocia Dobra Rada. Potrafi dawać świetne rady na temat antykonformistycznego zachowania, alternatywnych sposobów życia i posiada największy zbiór przedmiotów związanych z historią muzyki industrial. Sama jego strona może posłużyć jako elementarz sztuki niezależnej (posiada także sekcję polecanych książek). Można iść tą drogą ->www.genesisbreyerporridge.com.
Nie uda mi się jednak wszystkiego opisać dokładnie, dlatego będę nieustannie wskazywać ręką pominięcia i obszary, gdzie można dalej samemu podróżować po jego biografii.

Skupmy się jednak na niteczce łączącej cut – up z ciałem / życiem / istnieniem w społeczeństwie. Genesis P-Orridge mieszkał w pierwszym squacie w Londynie powstałym w 1957 roku / korespondował z innymi artystami na świecie poprzez Mail Art pod egidą Fluxus / tworzył okultystyczne organizacje jak Thee Temple ov Psychick Youth / kolektywy artystyczne czyli COUM Transmissions kreujące subwersywne sztukę/ związany był z modern primitivism / rave culture. Sam nazywał się inżynierem kultury, ponieważ tworzył koncepcje i zarażał nimi społeczeństwo patrząc jak się rozprzestrzeniają niczym wirus. Genesis stworzył siebie idealnie i budował swój obraz poprzez opowieści. Z perfekcyjnym akcentem brytyjskim opowiadał o kolejnych działaniach, które są sprzeciwem wobec usankcjonowanych ról płciowych, wygodnych obrazów spokoju i miłych dźwięków. Cały czas pokazywał, że da się zrobić coś inaczej, łatwiej czyli rozłożyć na części pierwsze, pociąć na kawałki i stworzyć coś nowego. Wyszywa na poduszkach hasła: Viva la Evolution! Pleasure is a weapon! Które zastąpiły poprzednie Guarantee to disappoint!

Jeżeli się zmęczyłeś możesz posłuchać bedtime story tutajhttp://www.ubu.com/film/oursler_p-orridge.html

Teraz już przechodzimy na jedną ścieżkę i pozostawiamy wszystkie inne dla waszej fantazji i możliwości wyszukiwarki Google (obejmuje 90% zasobów Internetu). Po zmiksowaniu systemu politycznego z płcią otrzymujemy przekonanie, że płeć jest ukształtowana przez obrazy, impulsy powtarzane i kultywowane w danej kulturze (tak – gender, ale nie będzie aż tak nudno i wtórnie). Zmiksujmy poprzedni składnik z twórcą, którego działania polegały na nieustannym przetwarzaniu wizerunków kultury masowej czyli Gensis. Awangardowa Ciocia Dobra Rada mówi:

Gysin and Burroughs used to say to me…”Let’s cut it up and see what it REALLY says.” Soon after meeting my „Other Half”, Lady Jaye in 1993 s/he  proposed applying this tool further. We reconsidered that „…first recording…” and  suggested that the location be DNA. We felt that both our species’ biological state had sunk into inertia rather than maintain continuous mutation and adaptation so now our post-technological environment was out of control in an uncontrolled state. Our behavioral, cultural programs were also in a state of inertia resulting in our species applying pre-Astoric, primitive responses to novel, new, or different situations and ideas. In other words, if it is different, „kill it!” We could see this polarizing and dogmatic posturing infesting the micro and macro worlds. (wycięte z strony www.genesisbreyerporridge.com)

Teraz w tłumaczeniu własnym (konwersja formatu)

Gysin i Burrought zwykli mówić mi… „Potnijmy to na kawałki i zobaczmy, co NAPRAWDĘ mówi.” Niedługo po spotkaniu w 1993, mojej „Drugiej Połówki” – Lady Jaye, zaproponowała on/a zastosowanie tego narzędzia i rozwinięcie. Po zastanowieniu za nasze „…pierwsze nagranie…” uznaliśmy DNA. Czuliśmy, że biologiczny rozwój doszedł do zastoju poprzez skupieniu na uwewnętrznieniu zamiast dalej mutować i adaptować, co sprawiło, że nasze post-technologiczne środowisko było poza kontrolą i niemożliwe do regulacji. Nasze zachowanie, stan kulturalny charakteryzuje podobne uwewnętrznienie, czego wynikiem są przed-Astor’yczne, prymitywne reakcje względem nowości, nowych, innych sytuacji i koncepcji. Innymi słowy – to co nowe należy „zabić!”. Polaryzacyjny, dogmatyczny sposób podejścia pasożytuje na świecie w skali mikro i makro.

Dzieło życia było dokumentowane przez wystawy, serie zdjęć i manifestów. Powstał również film „The Ballad of Genesis and Lady Jaye”, który jest wynikiem kilku lat pobytu reżyserki Marie Losier (http://www.balladofgenesisandladyjaye.com/ballad/) w domu pary. Pandrogynia jest naturalnym procesem, który nie jest zauważany w społeczeństwie, ponieważ dzieje się podskórnie. Dwoje osób spotyka się i zakochuje. Upodobniają się do siebie. Pragną aby ich cechy złączyły się w jedno i dlatego decydują się na dziecko. Jednak zamiast powiększać rodzinę Genesis i Lady Jaye zaczęli tworzyć z swojej dwójki to jedno idealne istnienie.

Mechaniczne ingerowanie w ciało kulturowo jest przyjęte jako samookaleczenie. Jednak otacza nas mieszanka, która poprzez poradniki, obrazy, programy mówi „stwórz się”, czy to poprzez kurs języka, kilka godzin na siłowni, ubranie. Uznajemy, że dla urody można dużo poświęcić, ale powstaje pytanie czy warto to robić tylko dla piękna, czy może lepiej dla miłości. Pandrogynia odsłania cel przemiany, kształtowania. Szybciej, dalej, lepiej, piękniej ma doprowadzić do dostosowania się wymogom społecznym, naśladowania obiektów oferowanych nam przez kulturę – czy to może znaczyć, że kochamy być uwielbianymi przez tłumy? Konstrukcja tożsamości jest stałym elementem działania i naśladowania przez który otrzymuje się akceptację oraz pozycję w grupie. Dlaczego nie skupić się na jednej osobie? Nie trzeba będzie kupować podręczników typu „jak poprawić związek / seks / komunikacje”, oglądać romantycznych komedii i próbować emulować sceny na moście w deszczu, kończąc z zapaleniem płuc. Pandrogynia nakierowana jest na jedną osobę i połączenie z nią. Nie kończy się na cielesnym podobieństwie, co odczuwalne było po śmierci Lady Jaye. Genesis nie zmienił sposobu zwracania się do siebie i uznaje jej obecność za stałą, lecz już bezcielesną. W momencie opisywania tego Genesis przypomina każdą melodramatyczną bohaterkę, która odczuwa ciągłą obecność ukochanej osoby. Mało widoczne jest połączenie miedzy dwoma osobami, a pandrogynia jest próbą jego ukazania.

Miłość jest jak laurka wycięta z dwóch osób.

Justyna Stasiowska -

(ur. 1987) – próbuje studiować dramatologię na teatrologii. Campowo wrażliwa i noisowo ekspresywna

Podobne artykuły