<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>niedoczytania</title>
	<atom:link href="http://niedoczytania.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://niedoczytania.pl</link>
	<description>miasto mięso maszyna</description>
	<lastBuildDate>Fri, 17 Feb 2012 13:07:14 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
		<item>
		<title>[komiks] ohmygod &#8211; odcinek 112</title>
		<link>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-112/</link>
		<comments>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-112/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 13:07:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ohmygod</dc:creator>
				<category><![CDATA[ohmygod]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niedoczytania.pl/?p=10268</guid>
		<description><![CDATA[Polska przygotowuje się do Euro.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Polska przygotowuje się do Euro.</p>
<div class="mceTemp mceIEcenter">
<dl class="wp-caption aligncenter" style="width: 458px;">
<dt><a href="../wp-content/uploads/2012/01/ohmygod113.png" target="_blank"><img title="Kliknij, by powiększyć" src="../wp-content/uploads/2012/01/ohmygod113.png" alt="ohmygod" width="448" height="632" /></a> </dt>
<dd>ohmygod</dd>
</dl>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-112/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[komiks] ohmygod &#8211; odcinek 111</title>
		<link>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-111/</link>
		<comments>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-111/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Feb 2012 19:14:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ohmygod</dc:creator>
				<category><![CDATA[ohmygod]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niedoczytania.pl/?p=10265</guid>
		<description><![CDATA[jestem za stary na głupie decyzje.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>jestem za stary na głupie decyzje.</p>
<div class="mceTemp mceIEcenter">
<dl class="wp-caption aligncenter" style="width: 458px;">
<dt><a href="../wp-content/uploads/2012/01/ohmygod112.png" target="_blank"><img class=" " title="Kliknij, by powiększyć" src="../wp-content/uploads/2012/01/ohmygod112.png" alt="ohmygod" width="448" height="632" /></a> </dt>
<dd>ohmygod</dd>
</dl>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-111/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[komiks] ohmygod &#8211; odcinek 110</title>
		<link>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-110/</link>
		<comments>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-110/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Feb 2012 19:31:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ohmygod</dc:creator>
				<category><![CDATA[ohmygod]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niedoczytania.pl/?p=10262</guid>
		<description><![CDATA[patrz, odpisała mi ta laska z sympatii!  Jest niesamowita. Skończyła ASP, przez dwa lata malowała krowy w Indiach i pomaga pakować paczki dla
czerwonego krzyża, słucha The Smiths, a tutaj ma zdjęcie z kartonowym Wesem Andersonem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="mceTemp mceIEcenter">
<dl class="wp-caption aligncenter" style="width: 458px;">
<dt><a href="../wp-content/uploads/2012/01/ohmygod111.png" target="_blank"><img class=" " title="Kliknij, by powiększyć" src="../wp-content/uploads/2012/01/ohmygod111.png" alt="ohmygod" width="448" height="566" /></a>
</dt>
<dd>ohmygod</dd>
</dl>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-110/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[komiks] ohmygod &#8211; odcinek 109</title>
		<link>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-109/</link>
		<comments>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-109/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Jan 2012 22:10:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ohmygod</dc:creator>
				<category><![CDATA[ohmygod]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niedoczytania.pl/?p=10258</guid>
		<description><![CDATA[Nihil novi sub sole.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nihil novi sub sole.</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 458px"><a href="../wp-content/uploads/2012/01/ohmygod110.png" target="_blank"><img class=" " title="Kliknij, by powiększyć" src="../wp-content/uploads/2012/01/ohmygod110.png" alt="ohmygod" width="448" height="623" /></a><p class="wp-caption-text">ohmygod</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-109/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[komiks] ohmygod &#8211; odcinek 108</title>
		<link>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-108-2/</link>
		<comments>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-108-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Jan 2012 13:48:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ohmygod</dc:creator>
				<category><![CDATA[ohmygod]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niedoczytania.pl/?p=10255</guid>
		<description><![CDATA[Bez słowa bożego na niedzielę.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bez słowa bożego na niedzielę.</p>
<div class="mceTemp mceIEcenter">
<dl class="wp-caption aligncenter" style="width: 458px;">
<dt><a href="../wp-content/uploads/2012/01/ohmygod109.png" target="_blank"><img class="  " title="Kliknij, by powiększyć" src="../wp-content/uploads/2012/01/ohmygod109.png" alt="ohmygod" width="448" height="606" /></a> </dt>
<dd>ohmygod</dd>
</dl>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-108-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Pocałujcie mnie w piosenkę&#8221; &#8211; wywiad z Bajzlem</title>
		<link>http://niedoczytania.pl/pocalujcie-mnie-w-piosenke-wywiad-z-bajzlem/</link>
		<comments>http://niedoczytania.pl/pocalujcie-mnie-w-piosenke-wywiad-z-bajzlem/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2012 18:41:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Patrycja Badysiak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Bajzel]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Piasecki]]></category>
		<category><![CDATA[Pogodno]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niedoczytania.pl/?p=10250</guid>
		<description><![CDATA[Piotr Piasecki, czyli Bajzel, jeden z najciekawszych jednoosobowych zespołów w Polsce, do tej pory wydał trzy autorskie płyty: Bajzel (2007), Miłośnij (2009), Mała Wulgaria (2011).To artysta wyjątkowy, który komponuje, pisze teksty, nagrywa dźwięki i samodzielnie wykonuje swoje utwory na scenie, występując jako "one man band". W 2010 roku muzyk dołączył do zespołu Pogodno, gdzie gra na gitarze i basie oraz jest wokalistą wspierającym. Z Bajzlem rozmawia Patrycja Badysiak.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Piotr Piasecki, czyli Bajzel, jeden z najciekawszych jednoosobowych zespołów w Polsce, do tej pory wydał trzy autorskie płyty: Bajzel (2007), Miłośnij (2009), Mała Wulgaria (2011).To artysta wyjątkowy, który komponuje, pisze teksty, nagrywa dźwięki i samodzielnie wykonuje swoje utwory na scenie, występując jako &#8220;one man band&#8221;. W 2010 roku muzyk dołączył do zespołu Pogodno, gdzie gra na gitarze i basie oraz jest wokalistą wspierającym. Z Bajzlem rozmawia Patrycja Badysiak.</p>
<p><strong>Patrycja Badysiak: Czy uważasz się za artystę kontrowersyjnego?</strong></p>
<p>Bajzel: Nie. Traktuję się jak normalnego człowieka.</p>
<p><strong>Co w takim razie z piosenką &#8220;Gówno&#8221;?</strong></p>
<p>Tytuł jest, jaki jest. Tekst też nie jest jakoś wielce ekstrawagancki. Czy kontrowersyjny? Tytuł faktycznie może być taki, ale ludzie tak mówią, używają takich słów. Moja mama używa, moja babcia używa, to nie jest dla mnie dziwne słowo.</p>
<p><strong>Płyta ma tytuł &#8220;Mała Wulgaria&#8221;. </strong></p>
<p>Tym bardziej to jest takie wytłumaczenie na małe wulgaryzmy, które się znajdują na tej płycie i wcale nie uważam, żeby ta płyta była kontrowersyjna. Czasem tylko szlag mnie trafia, ale na szczęście telewizora nie używam&#8230;</p>
<p><strong>Na twoim profilu na last.fm jest napisane, że Bajzel to &#8220;zaplanowany i niekontrolowany chaos&#8221;. Jesteś muzycznym anarchistą?</strong></p>
<p>Lubię grać to, co moje. Nie lubię słuchać głosów, że teraz się sprzedaje etno, a teraz disco polo. Ja gram swoje i cieszę się z tego, a czy to jest anarchia jakaś?</p>
<p><strong>Śpiewasz &#8220;pocałujcie mnie w piosenkę&#8221;.</strong></p>
<p>Takie ładne zdanko. Ten tekst mówi trochę o rzeczywistości głębszej. Czasem jestem może trochę marudzący i załamany tym światem &#8211; że ludzie robią wiochę i wystarczy im dać disco polo, a wtedy będą szczęśliwi.</p>
<p><strong>Na okładce płyty niszczysz telewizor gitarą. Odcinasz się od sceny mainstreamowej?</strong></p>
<p>Tak naprawdę nie czuję się &#8220;walczącym z mediami&#8221;, nie chcę walczyć z nikim. Gram to, co lubię, a że jest to nazywane undergroundem&#8230; Do mainstreamu nie staram się dostać, bo nie wiem, co trzeba robić, żeby się tam dostać&#8230;</p>
<p><strong>&#8230;lansować? &#8220;Migać komuś lansami&#8221;?</strong></p>
<p>Tak, tam trzeba się lansować i pewnie robić piosenki pod publikę. A ja robię to, co lubię. Jakbym robił coś wbrew sobie, to bym się czuł z tym niedobrze. Często widzimy w telewizorze twarze, które się do nas szczerzą, starając się nam przypodobać i sprzedać jakiś produkt, np. bmw za smsa. A dla mnie to szczerzenie się jest nieszczere. Ci ludzie pewnie kiedyś też chcieli być ambitnymi dziennikarzami czy coś takiego, a kończą tak, jak widzimy.</p>
<p><strong>Artystą jest ten, który się nie sprzedaje, tworzy dla siebie, a nie pod publiczkę?</strong></p>
<p>Ten, który robi pod publiczkę, to jest bardziej rzemieślnik. Artystą jest ten, kto tworzy coś z serca, tak mi się wydaje. W przebojach tekst musi być głupi, bo wiadomo, że głupie teksty się sprzedają. Może ich twórcy są rzemieślnikami, ale może artystami, którzy chcą sobie zarobić? Nie znam się na tym. Nagrałem taką płytę, ale nie czuję się opiniotwórczy. Może trochę socjologizuję, ale świata nie uratuję.</p>
<p><strong>Właśnie, z wykształcenia jesteś socjologiem.</strong></p>
<p>Nie rozumiem tak naprawdę ludzi. Cały czas się im dziwię i jestem nimi zafascynowany. Uważam, że mądrzejsze i ciekawsze są indywidua niż całe masy, stada podążające za jakimś głównym baranem.</p>
<p><strong>A nie masz wrażenia, że teraz piosenki też są produktami masowymi?</strong></p>
<p>No jest tak. Oglądałem ostatnio film Formana o Mozarcie i miałem potem taką refleksję, że tamta muzyka była sto razy bardziej nowoczesna od obecnej. Teraz mamy cały ten pop i różne rockendrolle. Dzisiaj w radiu jakaś starsza, mądra pani mówiła na temat hip-hopu, że jeszcze może się okazać, że tak naprawdę ta muzyka była bardzo konserwatywna, historia to oceni. Nowoczesna muzyka didżejska jest strasznie powielana. Czytałem też w jakiejś książce kulturoznawczej o technice muzyki popowej. Tam było napisane, że muzyka popowa opiera się na wymianie części zamiennych. Takie &#8220;trzy akordy i darcie mordy&#8221;, bo w gruncie rzeczy wszystko to jest bardzo podobne. Taki Bach np. spędzał całe życie nad muzyką, znał wszystkie nutki. Ich muzyka była bardziej zaawansowana, niż ta, którą my wszyscy teraz gramy.</p>
<p><strong>Myślisz, że można Twoje teksty czytać jak poezję?</strong></p>
<p>Wydaje mi się, że można. Kiedy tworzyłem pierwszą płytę, bardziej interesowała mnie muzyka, melodie. Śpiewałem po angielsku, mniejsze znaczenie miało to, co chciałem powiedzieć. Miało to być pozytywne i porywające do szaleństwa, tańca czy szczęścia. A przy drugiej płycie zauważyłem, że jednak mam coś do powiedzenia. Czasem tekst klei się dopiero z melodią, a ja zacząłem tworzyć tak, żeby był on indywidualnym bytem. Swobodnym, bez smyczy, bo każdy ma prawo do własnej interpretacji. Ja wiem, o czym śpiewam i mam własną wizję moich piosenek, ale nie chcę słuchaczom niczego narzucać. Staram się w związku z tym pisać niedosłownie, pozostawiać niedopowiedzenia. Ja sobie piosenki tak rzucam i kiedy one wypłyną w świat, nie mam już na nie wpływu, każdy będzie je sobie inaczej rozumiał. Fajnie jest, gdy odbiorca weźmie moją piosenkę i ułoży ją według swojego odrębnego świata, w którym żyje.</p>
<p><strong>Śpiewasz: &#8220;muzyka będzie mym głosem&#8221;. Wypowiadasz się przez muzykę, ale także przez teksty&#8230;</strong></p>
<p>Słyszałem, że moja muzyka jest &#8220;autorska&#8221;. Tak naprawdę to te piosenki bardziej opisują mnie, niż ja je. Na drugiej płycie była piosenka nie &#8220;o miłości&#8221;, a &#8220;po miłości&#8221;. Ale to nie było wylewanie żalu, raczej tęsknota za kimś czy za czymś. Taka ogólna, niekoniecznie do kogoś bezpośrednio. A trzecia płyta była bardziej marudzeniem na ten świat. Pisałem prawdę. Z punktu widzenia socjologa podjąłem temat całego masowego świata. Ale też na koniec tej pracy napisałem, że może tak właśnie ma być, a ja wcale nie mówię, że tak jest źle.</p>
<p><strong>Od niedawna grasz w Pogodnie. Przy nagrywaniu ostatniej płyty dołożyłeś jakieś słowo od siebie?</strong></p>
<p>Teksty napisał Budyń. On jest w tym zespole głównym narratorem, choć potem śpiewają te teksty wszyscy.</p>
<p><strong>W wakacje Budyń (Jacek Szymkiewicz) wydał swoją własną książkę. Ty o czymś takim nie myślałeś?</strong></p>
<p>Nie lubiłem nigdy pisać, szczerze mówiąc. Nigdy nie czułem się gawędziarzem. Każdy teraz może napisać książkę. Ja chyba muszę do tego dojrzeć. Może Budyń miał taki okres, że chciał coś powiedzieć, zawierając to w takiej akurat formie, może to było jego marzenie. Ja na razie nie czuję takiej potrzeby.</p>
<p><strong>W Internecie krąży taka opinia o Tobie, że jesteś niespokojny duchem&#8230;</strong></p>
<p>W muzyce podoba mi się niepokój. Piosenki ABBY, na przykład, teoretycznie były słodziutkie, ale wkradało się do nich dużo niepokoju. Lubię, gdy z jednej strony wyczuwa się zagrożenie, a z drugiej niewinność. Nie chciałbym, żeby moje piosenki były polityczne. Staram się unikać ideologizowania. Np. Rage Against The Machine był zespołem bardzo fajnym, ale strasznie politycznym. Moja muzyka ma być raczej niewinna niż zaangażowana w jakąś ideę. Różne są idee. Niektóre przemijają, a inne są głupie i prowadzą do wojny.</p>
<p><strong>Czujesz się kreatorem nowych światów albo świata, który możesz nazwać &#8220;kochanym&#8221;, jak w utworze &#8220;Nie znikaj&#8221;?</strong></p>
<p>Światem, który kreuję, jest muzyka. Piosenki stwarzają nowe klimaty, nowy świat. &#8220;Nie znikaj&#8221; jest niedopowiedziane i pewnie niewielu ludzi wie, że opowiada o utracie wzroku i słuchu. Chciałem, żeby ta piosenka była taką klątwą &#8211; lekarstwem na bolączki. Kiedy ten świat tracimy, staje się on dla nas kochany. Bo to, co powszechne, w momencie utraty staje się dla nas kochane.</p>
<p><strong>Piosenka ma Twoim zdaniem jakąś specjalną moc, energię? Często w Twoich tekstach można odnaleźć powiązanie piosenek z magią. </strong></p>
<p>Chciałem, żeby były one takimi zaklęciami. Wierzę, że piosenką można uleczyć. Kiedyś, gdy wymyślałem taką jedną, było piękne słońce, a kiedy ją skończyłem, zaczął padać straszny deszcz. Potem tę piosenkę grałem na koncertach, kiedy padał deszcz, i nagle on przestawał padać. Stąd zaczęło mi się zdawać, że piosenką można zakląć rzeczywistość, tak jak szamani indiańscy zaklinali deszcz. Piosenka jest jakąś magią. I tak też ją traktuję &#8211; może mniej jak poezję, a bardziej jak zaklęcia szamana. Ona ma pewną siłę, ma nową moc, którą może komuś przekazać. Jak ktoś na przykład się zakocha w jakimś kawałku i ciągle go słucha, może to wpływać na jego nastrój. A dać komuś nastrój, to i tak jest dużo.</p>
<p><strong>Czy uważasz, że miłość jest możliwa? Najpierw śpiewasz o tym, że miłość istnieje, a zaraz potem pojawia się zwątpienie, niepewność, chwiejność uczuć. </strong></p>
<p>Wydaje mi się, że na początku, gdy kogoś poznajemy, jesteśmy pod wpływem zauroczenia. To taki okres promocji, który mija po pół roku i później dopiero pojawia się ta prawdziwa miłość. A ona musi się opierać na przyjaźni i szacunku. Jeżeli się nad tym nie będzie dalej pracować, nie będzie przyjaźni między tymi dwiema osobami, a zauroczenie pomału zacznie znikać, wtedy to się rozsypuje. Czyli na miłość według mnie składają się zauroczenie, przyjaźń i obustronna praca nad związkiem. Wtedy ona istnieje.</p>
<p><strong>Twoje piosenki &#8220;miłosne&#8221; są bardzo specyficznymi erotykami. Piszesz o rzeczach poważnych, osobistych, ale patos z tym związany przełamujesz właściwym sobie humorem i ironią. </strong></p>
<p>No właśnie ja nie lubię być za bardzo patetyczny. Jak to mówił Mozart w filmie, &#8220;nie srać marmurem&#8221;. Ale gdy mówi się o rzeczach trudnych, bolących, stylem lekkim, żartem, to też jest tak naprawdę trochę uciekanie od problemów. Problemu &#8220;pomiłosnego&#8221;, który na tej płycie jest zawarty, nigdy nie omawiałem z przyjaciółmi, nie użalałem się. Po prostu przelałem go na płytę.</p>
<p><strong>Tak jak w utworach o miłości łączysz wzruszenie z humorem, tak samo inne piosenki można chyba uznać za tragikomiczne. </strong></p>
<p>Nie lubię popadać w skrajności. Zawsze, jak popadam w jedną skrajność, próbuję znaleźć drugą rzecz, żeby zachować jakaś harmonię, stworzyć sobie takie wahadło. Dlatego ostatnio staram się nie koncentrować tylko na muzyce, formie, ale zgrywać ją także z treścią, przekazem, żeby to wszystko razem tworzyło jedną całość. Ważne jest znalezienie takiego wahadła, bo myślę, że w środku, między tymi dwiema skrajnościami, leży właśnie sukces.</p>
<p><strong>Twoje teledyski także są bardzo oryginalne, a w ostatnich latach zdobywają główne nagrody na Festiwalu Polskich Wideoklipów Yach Film. Masz jakiś wkład w ich powstawanie?</strong></p>
<p>Jestem bardziej ich współtwórcą, osobą, która rzuca pomysły i podpowiada coś od strony muzycznej. Pierwszy teledysk (&#8220;Frustrated&#8221;) sobie sam nakręciłem. Wziąłem aparat cyfrowy, postawiłem na telewizorze, wygłupiałem się. Potem kolega mi to zmontował. Teledysk do &#8220;Window&#8221; stworzył Matthew Schroeder. On był bogiem tego teledysku, zaplanował go &#8220;od a do z&#8221;. Podobnie było z &#8220;Nie znikaj.&#8221; &#8220;Zabawki&#8221; to też była interpretacja mojej piosenki przez artystkę (Monikę Kuczyniecką).</p>
<p><strong>Na scenie masz sporą siłę ekspresji, czasem wchodzisz też w interakcje z publicznością. Czy swoje koncerty traktujesz jako rodzaj performance?u albo występu aktorskiego?</strong></p>
<p>Nie czuję się aktorem. Występując na scenie, zawsze jest się performerem, ale ja się czuję bardziej przekaźnikiem muzyki, która wypływa ze mnie. Nie zastanawiam się, co mam kreować swoją postacią. Dziwi mnie, że ludzie patrzą na człowieka, który gra, albo wywieszają plakat, bo jego twarz wiąże się z muzyką, którą tworzy. Nie czuję się performerem, choć nim jestem, bo stoję z tą gitarą, śpiewam, ale robię to podświadomie bardziej. Nie planuję min, gestów. Staram się być naturalny, by nie przeszkadzać muzyce być naturalną. Gdybym grał, to może ta muzyka też by była sztuczna, zbyt patetyczna. Aktorstwo to jest połączenie skrajności &#8211; aktor musi grać tak, żeby jednocześnie nie było widać, że gra. Dla mnie to nie do pojęcia.</p>
<p><strong>Tworzysz muzykę, piszesz teksty, sam wykonujesz wszystko na scenie, współtworzysz teledyski, a do tego samodzielnie tworzysz okładki płyt. Czy można w takim razie powiedzieć, że jesteś artystą totalnym? </strong></p>
<p>Jak całość, to całość&#8230; Ale mam też kapele. To jest już coś innego, bardziej zabawa, interakcje. Jestem ogniwem zespołu tworzonego przez kilka osób. A gdy robię coś samodzielnie, staram się ogarniać całość tak, by wypływała ze mnie szczerze.</p>
<p><strong>Bliska jest Ci koncepcja syntezy sztuk, Wagnerowski &#8220;Gesamtkunstwerk&#8221;? Chcesz wyrażać siebie przez różne media jednocześnie?</strong></p>
<p>O to mi trochę chodzi. Dlatego staram się, by okładki były mojego projektu. Jeśli w muzyce zawarłem jakoś siebie, to okładkę też stworzę z siebie. Choć w tym też często mi ktoś pomaga, bo nie jestem grafikiem. Ja też sam odtwarzam swoje własne piosenki. Kompozytorzy zwykle dają oryginał orkiestrze, którą ktoś dyryguje i każde wykonanie jest już inne. Ja wciąż szukam w sobie jakichś nowych pokładów, żeby się nie zamotać w mieleniu tego samego materiału. Nie chcę też popaść w drugą skrajność, żeby moje wykonania nie były tak totalnie &#8220;bajzlowate&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niedoczytania.pl/pocalujcie-mnie-w-piosenke-wywiad-z-bajzlem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[komiks] ohmygod &#8211; odcinek 107</title>
		<link>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-108/</link>
		<comments>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-108/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Jan 2012 22:15:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ohmygod</dc:creator>
				<category><![CDATA[ohmygod]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niedoczytania.pl/?p=10240</guid>
		<description><![CDATA[Jak ktoś z was podpierdoli mi ten pomysł, to będziemy się ciągać po sądach.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak ktoś z was podpierdoli mi ten pomysł, to będziemy się ciągać po sądach.</p>
<div class="mceTemp mceIEcenter">
<dl class="wp-caption aligncenter" style="width: 458px;">
<dt><a href="../wp-content/uploads/2012/01/ohmygod108.png" target="_blank"><img class=" " title="Kliknij, by powiększyć" src="../wp-content/uploads/2012/01/ohmygod108.png" alt="ohmygod" width="448" height="554" /></a> </dt>
<dd>ohmygod</dd>
</dl>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-108/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[komiks] ohmygod &#8211; odcinek 106</title>
		<link>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-107/</link>
		<comments>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-107/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Jan 2012 22:25:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ohmygod</dc:creator>
				<category><![CDATA[ohmygod]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niedoczytania.pl/?p=10236</guid>
		<description><![CDATA[Pięć lat komiksu, shameless plug.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pięć lat komiksu, shameless plug.</p>
<div class="mceTemp mceIEcenter">
<dl class="wp-caption aligncenter" style="width: 458px;">
<dt><a href="../wp-content/uploads/2012/01/ohmygod107.png" target="_blank"><img title="Kliknij, by powiększyć" src="../wp-content/uploads/2012/01/ohmygod107.png" alt="ohmygod" width="448" height="640" /></a> </dt>
<dd>ohmygod</dd>
</dl>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-107/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[komiks] ohmygod &#8211; odcinek 105</title>
		<link>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-105/</link>
		<comments>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-105/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Dec 2011 19:15:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ohmygod</dc:creator>
				<category><![CDATA[ohmygod]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niedoczytania.pl/?p=10229</guid>
		<description><![CDATA[Boże drogi, przepraszam za to.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Boże drogi, przepraszam za to.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="../wp-content/uploads/2011/12/ohmygod105.png" target="_blank"><img class="  aligncenter" title="Kliknij, by powiększyć" src="../wp-content/uploads/2011/12/ohmygod105.png" alt="ohmygod" width="448" height="1098" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-105/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>[komiks] ohmygod &#8211; odcinek 104</title>
		<link>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-104/</link>
		<comments>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-104/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Dec 2011 21:52:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ohmygod</dc:creator>
				<category><![CDATA[ohmygod]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://niedoczytania.pl/?p=10225</guid>
		<description><![CDATA[ale jestem resourceful.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>ale jestem resourceful.</p>
<div class="wp-caption aligncenter" style="width: 458px"><a href="../wp-content/uploads/2011/12/ohmygod104.png" target="_blank"><img class=" " title="Kliknij, by powiększyć" src="../wp-content/uploads/2011/12/ohmygod104.png" alt="ohmygod" width="448" height="633" /></a><p class="wp-caption-text">ohmygod</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://niedoczytania.pl/komiks-ohmygod-odcinek-104/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

