niedoczytania: Latest post
Maciej Gierszewski - ur. 1975; wiersze i prozę publikował m.in. w: "Kresach", "Studium", "Kwartalniku Artystycznym", "FA-arcie", "Czasie Kultury", "Twórczości". Opublikował: "podrabiane przepaście" (Brzeg 2003), "Profile" (Olsztyn 2006). Zredagował (ze Szczepanem Kopytem) antologię poetycką "Słynni i świetni. Antologia poetów Wielkopolski debiutujących w latach 1989-2007" (Poznań 2008). Prowadzi bloga: http://hajfa.wordpress.com. Mieszka w Poznaniu.
niedoczytania: Latest post

Przedsmak

Przedsmak: Maciej Gierszewski - “Luźne związki” - WBPiCAK - marzec/kwiecień 2010

Prezentujemy fragment książki Macieja Gierszewskiego “Luźne związki” (wyd. WBPiCAK, premiera: marzec/kwiecień 2010).

Zjazd
Niby koniec, a zostało kilka pytań bez odpowiedzi. Siedzę
w Warszawie na szkoleniu. Nic nie rozumiem z tego, co mówi
miła pani z działu marketingu. Nie łapię różnicy między
klientem zmigrowanym a zintegrowanym, ani rozróżnienia na
OLD i STO. Oczywiście chciałbym być teraz gdzie indziej, ale
to aż nazbyt oczywiste.

Mógłbym się sobą zająć, tak jak radzisz, jednak ręka, mimo
wcześniejszych przygotowań, boli od pisania. “Nie ważne,
to czego nie jestem pewna ważne, że wiem.” Wymieńmy się
miastami. Zafascynowany patrzę na bliznę na jej prawym
przedramieniu, a ona się czerwieni i ubiera bluzkę z długim
rękawem.

Wartości rodzinne
Wsiadam do tramwaju, który jedzie na Ogrody.
Stojąc na przednim pomoście
przypomina mi się twarz matki, nie matka,
sama twarz jedynie, która śniła mi się całą noc.

Na głowie nie miała ani jednego włoska.
Patrzyła mi w oczy, chciała mówić, nie poruszając ustami.
Jej głos usłyszałem w głowie: “Synku,
jestem pusta w środku. Rozumiesz, synku? Pusta!”.

Nie rozumiałem, nie chciałem rozumieć.
Zostawiłem ją za sobą. Następnego dnia
zaraz po przebudzeniu, wystukałem numer do domu.
Po dwóch sygnałach odebrała siostra.

“Daję mamę, wiedziała, że będziesz dziś dzwonił.”
Od razu zapytała, czy przyjadę na święta, bo jak tak,
to kupi mi mały prezent, a jak nie, to nie
będzie sobie głowy zawracać. Ma teraz tyle spraw do załatwienia.

Odpowiedziałem, że tak, choć chciałem powiedzieć, że nie.
Chyba nie uwierzyła, dopytywała kilka razy.
Chyba z pięć. Tłumacząc się: “Słuch mi się pogorszył”.
Prawie jej nie rozumiałem.

Kamienie na dnie rzeki
Wszystko co białe jest ładne. Marzną mi dłonie i kocie łby
(nazwy zapisane w pamięci), droga skręca zupełnie bez sensu
akurat tam, gdzie mogłaby wchodzić prosto na most. Idziemy
według własnego widzimisię. Mróz trzyma cały krajobraz
w zaciśniętej pięści. Twój pies nazywa się Jezus Chrystus.
Wołaj go, wołaj go głośno: “Jezus, Jezus!”.

Przybiegnie merdając ogonem, przybiegnie merdając całym
sobą. Będzie czekaniem na spójrz na mnie, na dotknij mnie,
pogłaszcz. Przebiera łapami w miejscu, czy trzęsie się z zimna?
A teraz pomyśl, dlaczego nie przechrzcić mojego kundla?
O piątej nad ranem zmartwychwstanie wszystkich bezdomnych
psów. On uwielbia takie prostackie przejścia. Ten pies nazywa
się miłość
.

Występek
Do czego mam się przyznać?
Wziąłem na siebie
jego grzechy. Tak
do czego więcej mam się przyznać?

Ciało mam pełne cierni.
Język klei się do podniebienia
jak przeżuta guma - pamięć
w ustach żyje.

We śnie leń i lęk.
Łapy łabędzi w lodzie
ogryzione przez psy.

Same złe wiadomości
donosi z centrali nowa informatorka.
Jak czkawka powraca
zdanie: Kocham was obu.

To jest ciało moje,
które tobie zostało
wydane,
bierz je
i jedz.

Niewykluczone
że afazja jest teraz zaletą.

Maciej Gierszewski - ur. 1975; wiersze i prozę publikował m.in. w: "Kresach", "Studium", "Kwartalniku Artystycznym", "FA-arcie", "Czasie Kultury", "Twórczości". Opublikował: "podrabiane przepaście" (Brzeg 2003), "Profile" (Olsztyn 2006). Zredagował (ze Szczepanem Kopytem) antologię poetycką "Słynni i świetni. Antologia poetów Wielkopolski debiutujących w latach 1989-2007" (Poznań 2008). Prowadzi bloga: http://hajfa.wordpress.com. Mieszka w Poznaniu.
Tagi: ,

Podobne artykuły

Dyskusja

3 Komentarze/y do tekstu pt. “Przedsmak: Maciej Gierszewski - “Luźne związki” - WBPiCAK - marzec/kwiecień 2010”

  1. takiego smaka na przedsmak dawo nie miałam

    go_t | 27 luty, 2010, 18:40 | 81.219.244.14
  2. “Stojąc na przednim pomoście
    przypomina mi się twarz matki, nie matka…”???

    Ojessu, szkoda, że nie po polsku :(

    bezjajnika | 27 kwiecień, 2010, 21:19 | 85.227.176.151

Trackbacks

  1. XII fragment notesu do ?Bladego ognia? « Hajfa

Dodaj komentarz

Uwaga! Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy spamerskich, trollerskich, obraźliwych, niezwiązanych z tematyką artykułu oraz mądrych inaczej.


Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Niedoczytania.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.